„Koniec scenarzystów” Wojciecha Nerkowskiego pod patronatem ŚBK!

„Koniec scenarzystów” Wojciecha Nerkowskiego pod patronatem ŚBK!

13 lutego 2019 miała swoją premierę trzecia (i ostatnia) część przygód Sylwii i Kuby, rodzeństwa scenarzystów. Stowarzyszenie Śląscy Blogerzy Książkowi z radością i dumą objęło patronat nad książką.Koniec scenarzystów wojciech nerkowski

Superprodukcja zmierza do nieuchronnego finału, w którym na planie padnie być może nie tylko ostatni klaps, ale i kilka głów.

Każdy scenarzysta zrobiłby wszystko, by dostać pracę w Hollywood. A kiedy w końcu Sylwia i Kuba stają przed szansą życia, okazuje się, że mogą to życie stracić. Zamiast pisać zamówiony przez hollywoodzkiego producenta scenariusz, wplątują się bowiem w zagadkę zniknięcia pięknej aktorki, Mandy Powell. Wkrótce przyjdzie im się zmierzyć się z przeciwnikiem przebieglejszym i bardziej wymagającym niż kiedykolwiek dotąd. A przecież nie po to tu przyjechali!

Zupełnie przy okazji Sylwia i Kuba odkrywają mroczne tajemnice i głęboko skrywane żądze, ale też poznają na własnej skórze blaski i prawdziwą magię słynnej Fabryki Snów.

Czy uda im się wspólnie dotrwać do szczęśliwego końca?

Przygotujcie się na istną jazdę bez trzymanki!

Opinie

O „Końcu scenarzystów” napisaliśmy tak:

Jak pisałam na początku, dzięki temu, że powstały trzy części książek o scenarzystach, Wojciech Nerkowski miał okazję rozpisać swoje pióro – i to widać. „Spisek” od „Końca” dzielą dwa lata, a musiały to być lata poświęcone ciężkiej pracy, jednak efekt wart był wysiłków. Warszawski pisarz zawsze był świetny w dialogach i cechowało go poczucie humoru, ale lekko niedomagał przy opisach. Teraz opisy są płynne, napisane sprawnie i z nerwem, dzięki czemu „Koniec scenarzystów” czyta się z ogromnym zainteresowaniem, a sama książka jest „nieodkładalna”. Czytając, aż chce się wiedzieć, jakie jest rozwiązanie zagadki kryminalnej, a do tego, w ramach miłego bonusu, co jakiś czas parska się śmiechem. I o to właśnie chodzi w dobrej komedii kryminalnej, brawo!

Reszta opinii na blogu tanayah czyta.