Śląskie Targi Książki 2018 już za nami!

fot. Magdalena Galiczek-Krempa / Śląskie Targi Książki
fot. Magdalena Galiczek-Krempa / Śląskie Targi Książki

W dniach 12-14 października 2018 roku wszystkie mole książkowe z Górnego Śląska mogły odwiedzić Międzynarodowe Centrum Kultury w Katowicach i skorzystać z atrakcyjnej oferty wystawienniczej ponad 180 wystawców. Stowarzyszenie Śląscy Blogerzy Książkowi objęło patronatem medialnym to czytelnicze święto i czynnie włączyło się w uczestnictwo w targach książki. Przez cały czas trwania targów odbywała się Wielka Wymiana Książkowa, czyli coś dla tych, którzy chcą dać swoim książkom drugie życie i znaleźć im kochający dom. Tegoroczna wymiana na ŚTK to nasz wspólny ogromny sukces! Udało się pobić świetny wynik z zeszłego roku i wymienić 2806 książek! W tej liczbie jest 1540 sztuk książek z lat 2011-2018 („nowe”), 857 sztuk z lat 2005-2010 („stare”) oraz 409 sztuk książek młodzieżowych (lata wydania 2005-2018). Dziękujemy i życzymy wszystkim miłej lektury!

 

Kolejnym naszym działaniem były panele dla czytelników i blogerów. W piątek o godzinie 10:15 prezes naszego stowarzyszenia, Patryk Obarski, prowadził panel dla młodzieży szkolnej „Z papieru na ekran – o ekranizacjach i adaptacjach słów parę…”. Podczas spotkania zostały poruszone takie kwestie jak: Czy w XXI wieku warto jeszcze czytać książki, czy może lepiej zobaczyć ekranizację na Netflixie? Jak wygląda proces przekładu z kartek na ekran? Czy można stworzyć w 100% wierną powieści ekranizację? Uczniów przybyło tylu, że musieliśmy dostawiać krzesła! Część młodzieży usiadła na scenie.

fot. Magdalena Galiczek-Krempa / Śląskie Targi Książki
fot. Magdalena Galiczek-Krempa / Śląskie Targi Książki

W sobotę o godzinie 16:00 odbył się panel dla blogerów książkowych „Być czy mieć? Czy na blogu można się wzbogacić?”. Spotkanie w formie debaty oksfordzkiej poprowadzili Agnieszka Kolano (prezes stowarzyszenia Śląscy Blogerzy Książkowi) oraz Sławomir Krempa (redaktor naczelny serwisu Granice.pl). Było ono zamknięte (obowiązywały wcześniejsze zapisy), a przeznaczone zostało dla blogerów, vlogerów, instagramerów i wszystkich zainteresowanych blogosferą. Rozmawialiśmy o gorącym ostatnio temacie płatnych współprac: czy można brać od wydawców pieniądze i za co dokładnie? Czy powinno się zarabiać na blogach, kanałach na Youtube i kontach na Instagramie, traktując to jako pracę, czy też jest to hobby, a wzięcie gotówki czyni twórcę niewiarygodnym? Dyskusja była żywiołowa i bardzo ciekawa. Chcemy podziękować wszystkim uczestnikom, którzy zdecydowali się zabrać głos w trakcie panelu. Głosy na temat zarabiania na blogu są podzielone, ale dobrze, że potrafimy uargumentować swoje zdanie i że nie wstydzimy się rozmawiać o pieniądzach.

Dla tych z Was, którzy nie mogli wziąć udziału w panelu, mamy relację:

Debata „Być czy mieć? Czy na blogu można się wzbogacić?” – dziękujemy za każdy głos w dyskusji!

Opublikowany przez Śląscy blogerzy książkowi Sobota, 13 października 2018

Niedziela to czas lekkiego rozprężenia na targach, ale nie dla nas. Dla wszystkich zainteresowanych blogowaniem o książkach mieliśmy jeszcze jedną atrakcję: panel „Blogerze, pogadaj z wydawcą!”, który rozpoczął się o godzinie 13:00. Specjalnie dla Was zaprosiliśmy dwójkę pracowników działów promocji ze znanych wydawnictw: SQN oraz Poznańskiego/Czwartej Strony. Kinga Maszota oraz Karol Górski odważnie zasiedli na scenie razem z członkinią naszego stowarzyszenia, Iloną Chylińską, która wzięła ich w ogień pytań. Pytania mogła zadawać także publiczność. Rozmawialiśmy m.in. o tym jak nawiązać współpracę recenzencką z wydawcą, o polityce PR-owej wydawnictw książkowych, o tym, na co nasi goście zwracają uwagę przy współpracach i komu i dlaczego zdecydują się wysłać książkę, a także dowiedzieliśmy się, jakie grzeszki popełniają blogerzy i czego nie pisać (a co tak!) w pierwszym, kontaktowym mailu. Nie obyło się również bez pytań o pieniądze… Zobaczcie sami:

Trwa panel ŚBK z wydawcami

Opublikowany przez Śląscy blogerzy książkowi Niedziela, 14 października 2018

Dziękujemy, że byliście z nami! To były świetne, choć bardzo zapracowane trzy dni!